Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 08 2015

fuble
Większość osób nigdy nie dostanie tego co chce, bo po prostu się nieustająco poddaje.

Więc zjedz pizzę. napij się wina. I przestań kurwa narzekać. Albo rusz dupę.

— Pokolenie Ikea
fuble
3125 a34a

April 14 2015

fuble
8701 e642 500
upsi. 
Reposted fromoluha oluha viasleeper sleeper

April 09 2015

fuble
7273 4dff
Reposted fromsugarvenom sugarvenom viaoutline outline

April 04 2015

fuble
fuble
0292 b0ec
Reposted fromdusielecc dusielecc viaoutline outline

April 03 2015

fuble
Co za ironia.. Czekasz na niego latami, aż wreszcie się poddajesz i zaczynasz żyć własnym życiem. Kiedy decydujesz się z kimś na małżeństwo, kilka tygodni później on rozstaje się ze swoją żoną. To chyba najgorsza synchronizacja na świecie. Czy wy się kiedyś nauczycie robić coś w tym samym momencie..?
— na końcu tęczy
Reposted fromzenibyja zenibyja
fuble
“[…] generalnie była to dziewczyna miła, uczuciowa, choć na wskroś, na wylot chyba pierdolnięta
— żenibyja?
Reposted fromzenibyja zenibyja

March 15 2015

fuble
4248 e31d
Reposted fromcalifornia-love california-love
0983 8748 500
Reposted fromtwice twice viastarryeyed starryeyed
fuble
Dzisiaj czuję się dużo bardziej chujowo, ale nie mam ochoty dzielić się tą chujowością z innymi. Dlatego, że to jest potem wykorzystywane przeciwko mnie. Nie chcę funkcjonować jak tarcza strzelnicza. Nie chcę pokazywać, że dziesiątkę mam w okolicach serca. Wcale nie trzeba strzelać w głowę, żeby mnie zabić.
— Jan Jakub Kolski

March 11 2015

fuble

March 09 2015

fuble
Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył.
— Megan Hart - Trzy oblicza pożądania

January 22 2015

fuble
Wiecie, kiedy morderczy trening o 8 rano ma sens? Jeśli wiadomo, że można zjeść wielkiego, kalorycznego naleśniora. Ludzie, którzy sobie odmawiają rzeczy staną się robotami ograniczającymi przyjemności życia.

Wiecie, kiedy docenia się to, co się ma? Jak się zrozumie, że może tego nie być. Mając nogę w gipsie doceniasz, że fajnie jest chodzić, a będąc chorym nagle pragniesz zdrowia. Gdzie byłeś, gdy ono cały czas było? Biorąc stan docelowy za pewnik nie umiemy się nim cieszyć. Tak samo jak nie chcemy mieć choroby, powinniśmy celebrować zdrowie. Ale to się nie dzieje - bo zdrowie jest normalne. A może… Jest darem? Może mieć je jest tak samo wyjątkowe jak prezent? 

Wiecie, kiedy się cieszy z obecności kogoś obok? Gdy się wie, że pewnego dnia może go nie być. Wtedy żyjesz każdą chwilą tak, jakby za chwilę miała odejść. Pojawia się wdzięczność, że masz chociaż ten moment, tak bardzo ulotny. 

Wiecie, kiedy nie ma się poczucia straty czasu? Wtedy, gdy patrzysz na chwilę, w której jesteś i wyciągasz z niej energię jak sok z cytryny. Gdy nie chcesz być nigdzie indziej, ale tutaj i teraz. 

Wiecie, kiedy można ze szklaneczką whiskacza i cygarem w ręku siedzieć w towarzystwie męskich przyjaciół i rozmawiać o hmm, prostych tematach? Kiedy czas na bycie perfekcyjnym w tym dniu minął. Teraz możesz być nieperfekcyjny. I wtedy cygaro jest tylko cygarem, a whiskacz tylko whiskaczem. 

Kiedyś, w marcu 2008 roku leżałem na łóżku obok dziewczyny, z którą wiedziałem, że się pożegnam rano i być może nigdy w życiu już jej nie zobaczę. Nie dotknę. Nie porozmawiam. Nie spałem, bo nie chciałem stracić ani jednej chwili. To było niesamowite i bardzo bolesne odczucie - patrzyć na zegarek co jakiś czas i mieć poczucie straty. Ale też dawało wielką motywację by być obecnym. Dziś minęło prawie 7 lat od tamtej pory, a ja czasem przypominam sobie patrząc na nią śpiącą, już w naszym łóżku, to samo odczucie. Wiem, że jeśli nie będę pamiętał, by patrzeć na nią tak samo jak 7 lat temu i wezmę za pewnik, że jest moją żoną na zawsze, nie docenię ulotności chwili. Piękna jej twarzy. Delikatności skóry. Głębi oddechu. 

Tak wiele mamy, a tak niewiele z tego czerpiemy. 

I nie uwierzycie, kiedy mi to przyszło do głowy.. Gdy jedliśmy z moją córką wielkiego, kalorycznego naleśniora. Pojawił się wtedy gdzieś w środku mały głos. Znam go, to głos wyrzutów sumienia. Spojrzałem na niego z boku i sobie pomyślałem, jak bardzo nieszczęśliwy musiałby być ktoś, kto nie pozwoliłby sobie poczuć tej niebotycznej mikstury smaków zamieniających się w wielkie odczucie przyjemności. 

Spojrzałem. Uśmiechnąłem się. Dałem na luz. 

I go zeżarłem. 

Wyluzujcie czasem. Nie bądźcie dla siebie tacy twardzi. Wszystko jest ok. To jest po prostu wielki, kaloryczny naleśnior. 

P.s. Uwaga na konkurencję - osoby Ci bliskie (nawet najukochańsze!) mogą chcieć zrobić wrogie przejęcie naleśniora!! Zdrada!
 — w miejscu: Mr. Pancake



— Mateusz Grzesiak

January 14 2015

fuble
 Skłamałabym twierdząc, że o Tobie nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni, gdy jesteś w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jesteś w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z Twoim imieniem na ustach. I mimo tego, że jestem świadoma Twojej nieobecności, i tego, że nie pojawisz się nagle tuż przed moimi oczami, to często łapię się na tym, że wypatruję Twojej twarzy w ulicznym tłumie. (...) 
— tęsknota
Honestly, you just take a deep breath and say fuck it.
— Johnny Knoxville
Reposted fromSaturnine Saturnine viastarryeyed starryeyed

January 12 2015

fuble
4140 6841
[…] im dłużej panuję cisza, tym trudniej ją przerwać.
Reposted fromzenibyja zenibyja viastarryeyed starryeyed

December 22 2014

fuble
2964 9c45
Reposted fromniefajna niefajna viaimmuff immuff
fuble
9253 3b23 500
Reposted fromcalifornia-love california-love viaimmuff immuff
0841 d378
Reposted fromblissdrug blissdrug viaimmuff immuff
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl